Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną

Koło w Świnoujściu

ul. Basztowa 11,
72-600 Świnoujście
NIP
REGON
KRS
PDK
855-131-22-19
810 977 357
0000080957
9499Z
Telefon
E-mail
(91) 321-35-59
biuro.swinoujscie@psouu.org.pl

Wpłać 1% swojego podatku:
10 1240 3914 1111 0000 3087 7746

Wycieczka do Wolińskiego Parku Narodowego

  •  05.02.2009

W czwartek, 05.02.09 przed godziną dziewiątą uczestnicy WTZ i ŚDS spotkali się przed budynkiem PSOUU by wspólnie wyruszyć na wycieczkę. Cel oraz trasę tej wyprawy miał rozstrzygnąć rzut kostką. Miejsca brane pod uwagę to nadbrzeżne miejscowości na terenie Niemiec (oznaczone cyfrą 1), punkt widokowy „Zielonka” (cyfra 2) oraz Karsibór (przypisany 3). Uczestniczka WTZ Ela wylosowała 2, a zatem celem wyprawy okazał się fragment Wolińskiego Parku Narodowego.

W drodze do Lubinia podopieczni po raz kolejny losowali, tym razem rzut kostką wyznaczyć miał kolejność zwiedzania atrakcji turystycznych na tej trasie. Jako pierwszą grupa zobaczyła okolicę starej żwirowni w Wicku.

Druga na trasie zwiedzania była Wapnica z jej malowniczym jeziorem Turkusowym, będący pozostałością po eksploatacji kredy. Unikalna zielono-niebieska barwa jeziora, strome brzegi oraz rozliczne pagórki Wapnicko – Lubińskie świadczą o ogromnej wartości przyrodniczej tego miejsca.

Z piaskowej góry grupa przespacerowała do Lubinia, gdzie ze wzgórza „Zielonka”
(81m n.p.m.) podziwiała rozległą panoramę rozlewisk delty Świny, Zalewu Szczecińskiego, samą okolicę Lubinia oraz oddalone Świnoujście.

Czwartym punktem programu wyprawy były obiekty związane z ostatnią wojną – bunkry i okopy w Zalesiu, a szczególnie pozostałości fundamentów wyrzutni rakiet V3 z 1942 roku. Ekspozycja stała pocisków tajnej broni niemieckiej usytuowana jest w muzeum w bunkrze, zaś stanowiska ogniowe znajdują się powyżej. Trudne więc zadanie stanęło przed grupą – pokonać strome, śliskie zbocze. Ku radości wszystkich podejście zakończyło się sukcesem.

Ostatni etap wycieczki to posiłek i gorąca herbata, które to uczestnicy wyprawy spożyli w osobliwej scenerii w fortyfikacji wojskowych, na łonie natury.